Historia UNITE: Innowacja w naszej firmie

To już trzeci wpis w naszej serii na temat wizji UNITE. Jeśli jeszcze nie przeczytaliście pozostałych dwóch wpisów na temat jednoczenia i troski, możecie znaleźć je w spisie bloga. W tym tygodniu przyjrzymy się literze I, która oznacza innowacyjność. To litera, która dosłownie i w przenośni jest w centrum znaczenia akronimu UNITE. Innowacja to dla nas nie tylko wysiłek, który wkładamy w opracowywanie nowych lub ulepszonych produktów, ale także rozwój naszej firmy. Poprzez rozwój rozumiem zaś pracę nad naszym nastawieniem, która obejmuje wszystko, każdego i wszędzie. To nastawienie zgodne z hasłem „jutro chcemy działać lepiej niż dzisiaj”.

 

Jak jutro działać lepiej?

Zadawanie sobie tego pytania codziennie wymaga kreatywności i efektywności. Obejmuje technologię, a także ludzi. Nie polega na wprowadzaniu na rynek od czasu do czasu nowego produktu. To dużo więcej. Polega w każdym aspekcie na wprowadzaniu w życie nowych pomysłów. Obejmuje wszystkie procesy i wszystkich interesariuszy od klienta po dostawcę. To w każdym calu kwestia ludzi. To, dosłownie, centralny element UNITE.

 

Naszym celem jest wprowadzanie innowacji produktowych poprzez opracowywanie nowych rozwiązań kwestii, które pochodzą z różnych rynków. Jednak też w naszym zespole dążymy do organizacyjnej innowacji. Mechanizm demokratycznego podejmowania decyzji to inicjatywa, nad którą zaczęliśmy pracować w 2009 r. Wtedy było to dość innowacyjne i jest takie nadal. Wraz z naszymi co-builderami podejmujemy decyzje dotyczące firmy. To nie zespół menedżerski podejmuje wszystkie ważne decyzje. To ludzie zaangażowani w wykonywanie pracy będącej rezultatem tych decyzji, co ma dużo więcej sensu, jeśli się nad tym zastanowić. W webinarze dostępnym na życzenie jest to omówione bardziej szczegółowo.

 

 

Pomaganie innym we wprowadzaniu innowacji

Poza dążeniem do innowacyjności w naszej działalności biznesowej staramy się też pomagać innym we wprowadzaniu innowacji i rozwiązywaniu problemów. Ponad dziesięć lat temu naszej pomocy potrzebowano w firmie Husqvarna w dziale zajmującym się piłami łańcuchowymi. Kierowano do nich częste zgłoszenia dotyczące konserwacji gumowo-stalowego połączenia do płyt łańcuchowych. Ich własne badania zaprowadziły ich do opaski zaciskowej, którą stosowali. Rodzaj zastosowanej opaski to DIN3017-2 z uchwytami mocującymi. Typowy problem ma miejsce wówczas, gdy zacisk jest dociskany – uchwyty mocujące zginają się do środka, napierając na śrubę. Naprężenia na śrubę w połączeniu z wysoką częstotliwością drgań silnika piły łańcuchowej prowadziły do licznych uszkodzeń zacisku podczas użytkowania, stąd zgłoszenia dotyczące konserwacji.

 

W trakcie spotkania z ich zespołem inżynierów zaproponowaliśmy działanie z wykorzystaniem zasady superzacisku MPC – okrągłe pełne czopy obrotowe zamiast uchwytów mocujących, co gwarantuje zredukowanie do zera naprężeń na śrubę w kierunkach pozaosiowych. Przekonywanie, że to zadziała i rozwiąże problem firmy, nie trwało nawet 10 minut. Wyzwaniem było jednak zastosowanie tej zasady w wersji mikro do superzacisku MPC. W przypadku szerokości 7 mm i śruby M3 wszystko jest raczej niewielkie, ale to, co trudne, nie musi być niemożliwe.

 

S060

Zespół inżynierów MPC zabrał się do pracy i zaprojektował zacisk. Prototypy zostały wykonane i przetestowane. Pierwsze testy u klienta były także bardzo obiecujące. W rezultacie doprowadziło to do 100-procentowej redukcji zgłoszeń dotyczących konserwacji tego problemu.  

Krótko mówiąc, usiedliśmy z zespołem inżynierów Husqvarna, wysłuchaliśmy ich problemu, wymieniliśmy się informacjami i wykorzystaliśmy wiedzę w pracy. Obecnie wytwarzamy ten produkt z dwiema szerokościami (7 mm w przypadku śruby M3 i 9 mm w przypadku śruby M4), a także udało nam się pomóc większej liczbie klientów w formie drobniejszych zastosowań do silników. Zainteresowani mogą poczytać o relacjach biznesowych z firmą Husqvarna na stronie internetowej.

 

 

Dla nas innowacja w każdym aspekcie kanalizuje pozytywną energię na rzecz obranego celu. To w najwyższym stopniu jednoczące doświadczenie ludzi wchodzących we wzajemne relacje partnerskie w jednym, jedynym celu – działać lepiej niż wczoraj! Nie jest to spektakularne na co dzień, ale naprawdę wydaje się wielkie na przestrzeni lat.

To była już trzecia litera w UNITE, której szczegółowy opis przedstawiamy. W kolejnym wpisie przyjrzymy się literze T jak Transfer Knowledge, czyli przekazywanie wiedzy. Chcesz wiedzieć więcej? Śledź nasz blog i czytaj już teraz!

Historia UNITE: Doskonalenie, by prowadzić peleton

Historia UNITE: Doskonalenie, by prowadzić peleton

Doskonalenie to temat ostatniego wpisu z serii poświęconej historii UNITE. Mamy nadzieję, że podobały się Wam pozostałe wpisy poświęcone jednoczeniu, trosce, innowacji i przekazywaniu wiedzy. To

Learn more

Historia UNITE: Przekazywanie wiedzy – bez granic

Historia UNITE: Przekazywanie wiedzy – bez granic

Czwarty wpis z naszej serii UNITE, gdzie bardziej szczegółowo przedstawiamy każdą z naszych wartości. Dzisiaj dotarliśmy do litery T, którą wiążemy ze słowami Transfer Knowledge, czyli

Learn more